Wielu z Was, podobnie jak ja, z niecierpliwością wyczekuje informacji na temat kolejnej generacji "budżetowego" iPhone'a. Jeśli zastanawiacie się, kiedy dokładnie zadebiutuje iPhone SE 4, co zaoferuje i ile będzie kosztował w Polsce, to dobrze trafiliście w tym artykule zbiorę wszystkie najnowsze plotki i przecieki, aby pomóc Wam podjąć decyzję, czy warto czekać na ten model.
iPhone SE 4 zadebiutuje wiosną 2026 roku poznaj kluczowe zmiany i przewidywaną cenę
- Premiera iPhone'a SE 4 spodziewana jest wiosną 2026 roku, najprawdopodobniej w marcu lub kwietniu.
- Telefon otrzyma całkowicie nowy design wzorowany na iPhonie 14, z 6,1-calowym wyświetlaczem OLED i Face ID.
- Pod maską znajdzie się wydajny procesor A16 Bionic (lub nowszy) oraz 6-8 GB pamięci RAM, wspierające funkcje AI.
- Główny aparat zyska rozdzielczość 48 MP, co stanowi znaczący skok jakości w porównaniu do poprzednika.
- Nowością będzie port USB-C oraz potencjalnie Przycisk Czynności, a także większa bateria.
- Przewidywana cena w Polsce to 2700-3000 zł, co odzwierciedla liczne ulepszenia.
Wiosna 2026: Czy to właśnie wtedy zobaczymy nowego "taniego" iPhone'a?
Zgodnie z najnowszymi informacjami i analizami rynkowymi, najbardziej prawdopodobny termin premiery iPhone'a SE 4 to wiosna 2026 roku. Osobiście stawiam na marzec lub kwiecień, co byłoby zgodne z cyklem wydawniczym Apple dla tej serii. Chociaż niektóre źródła sugerowały nawet debiut na początku roku, to jednak marzec/kwiecień wydaje się być bardziej realistycznym oknem, dającym Apple czas na dopracowanie wszystkich nowości i przygotowanie linii produkcyjnych. Biorąc pod uwagę znaczące zmiany, jakie mają nastąpić, nie dziwi mnie, że firma potrzebuje nieco więcej czasu.

Koniec z ramkami i przyciskiem Home: Czeka nas rewolucja w designie
To chyba najbardziej ekscytująca zmiana, na którą wielu z nas czekało. iPhone SE 4 ma całkowicie porzucić przestarzały design oparty na iPhonie 8, który towarzyszył nam przez wiele lat. Zamiast tego, Apple ma postawić na nowoczesną konstrukcję wzorowaną na iPhonie 14. Oznacza to znacznie smuklejsze ramki, brak fizycznego przycisku Home i ogólnie bardziej współczesny wygląd, który w końcu dorówna innym smartfonom na rynku. Dla mnie to kluczowy krok, aby seria SE pozostała konkurencyjna.
Większy i lepszy ekran: Przesiadka na 6,1-calowy wyświetlacz OLED
Wraz ze zmianą designu, iPhone SE 4 ma otrzymać znacznie lepszy wyświetlacz. Zamiast archaicznego 4,7-calowego panelu LCD, spodziewamy się 6,1-calowego wyświetlacza OLED z notchem. To ogromna różnica w komforcie użytkowania większa powierzchnia robocza, lepsze kolory, głębsza czerń i wyższy kontrast to coś, co doceni każdy, kto przesiądzie się ze starszego modelu. W końcu będziemy mogli cieszyć się treściami multimedialnymi na naprawdę dobrym ekranie w "budżetowym" iPhonie.
Pożegnanie z Touch ID: Jak Face ID zmieni sposób korzystania z telefonu?
Rezygnacja z przycisku Home oznacza również pożegnanie z czytnikiem linii papilarnych Touch ID. Jego miejsce ma zająć technologia Face ID, znana z droższych modeli iPhone'ów. To zmiana, która może budzić mieszane uczucia, ale osobiście uważam, że Face ID jest niezwykle wygodne i bezpieczne, zwłaszcza po latach rozwoju. Uwierzytelnianie twarzą staje się standardem i jest to naturalny krok dla Apple, aby ujednolicić doświadczenie użytkownika w całej linii produktów.
Moc flagowca w niższej cenie: Co znajdziemy pod maską
Procesor A16 Bionic (lub nowszy): Gwarancja wydajności na lata
Podobnie jak w poprzednich generacjach SE, Apple nie zamierza oszczędzać na procesorze. Sercem iPhone'a SE 4 ma być wydajny czip A16 Bionic, znany z iPhone'a 14 Pro i iPhone'a 15. Istnieją nawet spekulacje, że może to być nowszy A18, ale A16 jest bardziej prawdopodobny, aby zachować pewną hierarchię. Niezależnie od wyboru, ten procesor zapewni flagową wydajność na lata, gwarantując płynne działanie aplikacji, gier i bezproblemową obsługę nadchodzących funkcji AI (Apple Intelligence), które Apple zaprezentowało na WWDC.
Więcej pamięci RAM: Klucz do płynnej pracy i obsługi Apple Intelligence
Wraz z mocnym procesorem, spodziewam się również zwiększenia ilości pamięci RAM. Przecieki mówią o 6 GB lub nawet 8 GB RAM. To kluczowe ulepszenie, które zapewni jeszcze większą płynność działania systemu iOS, pozwoli na utrzymanie większej liczby aplikacji w tle i, co najważniejsze, jest absolutnie niezbędne do pełnego wykorzystania możliwości Apple Intelligence. Bez odpowiedniej ilości pamięci, zaawansowane funkcje AI nie działałyby tak efektywnie, jak powinny.
Pierwszy modem 5G od Apple? Czym może zaskoczyć łączność?
Ciekawym aspektem jest możliwość zastosowania w iPhonie SE 4 pierwszego modemu 5G zaprojektowanego przez Apple. Firma od dłuższego czasu pracuje nad własnym rozwiązaniem, aby uniezależnić się od Qualcomma. Jeśli to się potwierdzi, będzie to znaczący krok technologiczny, który może wpłynąć na optymalizację zużycia energii i integrację z systemem. Oczywiście, możemy spodziewać się również standardowych ulepszeń w zakresie Wi-Fi i Bluetooth, zapewniających jeszcze szybszą i stabilniejszą łączność.

Jeden aparat, który ma zawstydzić konkurencję: Wszystko o fotografii
Przeskok na 48 megapikseli: Jaką jakość zdjęć zaoferuje nowy sensor?
To kolejny obszar, w którym iPhone SE 4 ma zaoferować rewolucję. Zamiast 12-megapikselowego aparatu, który widzieliśmy w poprzednich generacjach, nowy model ma otrzymać główny sensor o rozdzielczości 48 MP. To ogromny skok, który, w połączeniu z zaawansowanym przetwarzaniem obrazu Apple, powinien przełożyć się na znacznie lepszą jakość zdjęć, zwłaszcza w trudnych warunkach oświetleniowych. Większa rozdzielczość oznacza więcej detali i możliwość kadrowania bez utraty jakości.
Czy pojedynczy obiektyw wystarczy w 2026 roku?
Pytanie, które z pewnością wielu sobie zada: czy pojedynczy obiektyw, nawet 48-megapikselowy, będzie wystarczający w 2026 roku, kiedy konkurencja oferuje często trzy lub cztery sensory? Moim zdaniem, dla docelowej grupy użytkowników iPhone'a SE, pojedynczy, ale zaawansowany aparat będzie w zupełności wystarczający. Apple od lat udowadnia, że jakość zdjęć nie zależy tylko od liczby obiektywów, ale przede wszystkim od oprogramowania i mocy obliczeniowej. Zapewnienie świetnych zdjęć z jednego sensora to coś, w czym Apple jest mistrzem.
Ulepszona kamera selfie dzięki systemowi TrueDepth
Z przodu, oprócz Face ID, spodziewamy się 12-megapikselowej kamery selfie z systemem TrueDepth. Ten sam system, który odpowiada za bezpieczne odblokowywanie telefonu, może również znacząco poprawić jakość zdjęć portretowych i wideo rozmów. Możemy oczekiwać lepszej głębi ostrości, bardziej naturalnych kolorów i ogólnie wyższej jakości obrazu, co jest ważne dla każdego, kto często korzysta z przedniej kamery.
Najważniejsze zmiany i nowości, na które wszyscy czekają
Nareszcie USB-C: Koniec z noszeniem dwóch różnych kabli
To jedna z tych zmian, która może wydawać się drobna, ale ma ogromne znaczenie dla wygody użytkownika. iPhone SE 4 ma otrzymać port USB-C, zgodnie z regulacjami Unii Europejskiej. Dla mnie to ulga koniec z noszeniem osobnego kabla Lightning do iPhone'a i USB-C do iPada czy MacBooka. Jeden standard dla wszystkich urządzeń to po prostu wygoda i uniwersalność, na którą czekało wielu użytkowników Apple.
Czy "Przycisk Czynności" (Action Button) trafi do budżetowego modelu?
Interesującą nowością, która może trafić do iPhone'a SE 4, jest Przycisk Czynności (Action Button), znany z modeli iPhone 15 Pro. Ten programowalny przycisk zastępuje tradycyjny przełącznik wyciszania i pozwala na szybkie uruchamianie aparatu, latarki, dyktafonu czy innych funkcji. Jeśli Apple zdecyduje się go zaimplementować w SE 4, będzie to kolejny element, który upodobni "budżetowy" model do flagowców i zaoferuje użytkownikom dodatkową funkcjonalność.
Większa bateria: Czy SE 4 wreszcie wytrzyma cały dzień intensywnej pracy?
Poprzednie generacje iPhone'a SE nie słynęły z rekordowego czasu pracy na baterii. Na szczęście, w iPhonie SE 4 spodziewamy się znacznie większej baterii, o pojemności około 3279 mAh (w porównaniu do 2018 mAh w SE 3). W połączeniu z bardziej energooszczędnym wyświetlaczem OLED i zoptymalizowanym procesorem, mam nadzieję, że nowy SE wreszcie wytrzyma cały dzień intensywnej pracy bez konieczności szukania ładowarki w połowie dnia. To byłoby ogromne ulepszenie komfortu użytkowania.

Ile zapłacimy za iPhone'a SE 4 w Polsce?
Dlaczego nowy model będzie droższy od poprzednika?
Nie ma co się oszukiwać iPhone SE 4 będzie droższy od swojego poprzednika. Przewidywana cena startowa w USA to 499 dolarów, co stanowi wzrost o 70 dolarów w stosunku do SE 3 (429 dolarów). Przyczyny tego wzrostu są jasne i uzasadnione licznymi ulepszeniami: nowy design z wyświetlaczem OLED, Face ID, aparat 48 MP, port USB-C oraz mocniejszy procesor. Wszystkie te nowości to znaczące koszty produkcji, które muszą znaleźć odzwierciedlenie w cenie końcowej.
Prognozowany próg cenowy: Czy 3000 zł to nowa granica dla "taniego" iPhone'a?
Biorąc pod uwagę amerykańską cenę startową (499 USD), kurs walut, podatki i marże, prognozuję, że cena iPhone'a SE 4 w Polsce będzie oscylować w przedziale 2700-3000 zł. To już znacząco więcej niż poprzednie generacje, które startowały poniżej 2500 zł. Czy w tej cenie nadal można uznać ten model za "tani"? Moim zdaniem, w kontekście inflacji i ogólnego wzrostu cen smartfonów, nadal będzie to najbardziej przystępna cenowo opcja wejścia do ekosystemu Apple, oferująca jednocześnie bardzo nowoczesne rozwiązania. Trzeba jednak przyznać, że granica "budżetowości" przesuwa się coraz wyżej.
iPhone SE 4 kontra starsze modele: Czy warto czekać na premierę?
Porównanie z iPhone SE (2022): Jakie są kluczowe różnice?
Aby ułatwić Wam podjęcie decyzji, przygotowałem krótkie porównanie przewidywanych cech iPhone'a SE 4 z obecnym modelem iPhone SE (2022):
| Cecha | iPhone SE (2022) | iPhone SE 4 (przewidywany) |
|---|---|---|
| Design | Starszy, z ramkami i przyciskiem Home (iPhone 8) | Nowoczesny, bez ramek, z notchem (iPhone 14) |
| Ekran | 4,7-calowy LCD | 6,1-calowy OLED |
| Uwierzytelnianie | Touch ID (czytnik linii papilarnych) | Face ID (rozpoznawanie twarzy) |
| Aparat główny | 12 MP | 48 MP |
| Port ładowania | Lightning | USB-C |
| Procesor | A15 Bionic | A16 Bionic (lub nowszy) |
| Bateria | 2018 mAh | ok. 3279 mAh |
A może zamiast czekać, lepiej kupić iPhone'a 13 lub 14?
To bardzo ważne pytanie. Jeśli potrzebujecie nowego telefonu już teraz, rozważenie iPhone'a 13 lub 14 jest jak najbardziej sensowne. iPhone 14 oferuje już design z notchem, Face ID i bardzo dobry aparat, a jego cena po premierze iPhone'a 15 znacząco spadła. iPhone 13 to z kolei jeszcze bardziej przystępna cenowo opcja, która nadal jest bardzo wydajna. Kluczową różnicą będzie jednak długoterminowe wsparcie aktualizacjami iPhone SE 4, z nowszym procesorem, będzie otrzymywał aktualizacje iOS przez dłuższy czas. Jeśli priorytetem jest najnowsza technologia i najdłuższe wsparcie, warto poczekać. Jeśli jednak cena jest kluczowa, a jesteście w stanie zaakceptować nieco starszy procesor i krótszy okres wsparcia, iPhone 13/14 to solidne alternatywy.
Przeczytaj również: Jak udostępnić internet z iPhone'a? Hotspot i rozwiązania problemów
Dla kogo nowy iPhone SE 4 będzie idealnym wyborem?
Moim zdaniem, iPhone SE 4 będzie idealnym wyborem dla kilku grup użytkowników:
- Użytkowników starszych iPhone'ów (np. SE 2, 8, X, 11), którzy szukają znaczącego ulepszenia, ale nie chcą wydawać pieniędzy na flagowe modele Pro.
- Osób, które chcą wejść do ekosystemu Apple w najbardziej przystępnej cenie, ale z nowoczesnym designem i funkcjami.
- Tych, którzy cenią sobie wysoką wydajność i długie wsparcie aktualizacjami (dzięki flagowemu procesorowi), ale nie potrzebują zaawansowanych funkcji, takich jak teleobiektyw, ekran ProMotion czy tytanowa obudowa.
- Osób, które preferują kompaktowe rozmiary (w porównaniu do modeli Pro Max), ale jednocześnie chcą mieć większy ekran niż w poprzednich SE.
